

TAROT
"Jestem pod wrażeniem, 100% trafny opis mojej relacji. Nawiązanie do związku karmicznego wyjaśniło mi pewne obecne zachowania. Nie spodziewałam się tylu informacji po datach urodzenia i samych imionach. Polecam każdemu"
Katarzyna M.
TAROT – MĄDROŚĆ ZAKLĘTA W SYMBOLACH
Krótka historia Tarota
Tarot to niezwykłe narzędzie pracy z podświadomością, intuicją i energią. Jego początki sięgają XIV–XV wieku, kiedy pojawiły się pierwsze talie kart, początkowo używane do gier towarzyskich. Z czasem zaczęto dostrzegać ich głębszy, symboliczny wymiar, co doprowadziło do wykorzystania Tarota jako narzędzia wróżebnego i duchowego. Przez wieki rozwijały się różne szkoły interpretacji – od okultystycznych, przez psychologiczne, aż po współczesne podejścia wspierające rozwój osobisty.
Tarot dziś – praktyczne narzędzie codzienności
Współczesny Tarot to nie tylko wróżenie przyszłości. To subtelna forma rozmowy z własnym wnętrzem i energia, która towarzyszy nam w danej chwili. Karty nie tyle „przepowiadają”, co pokazują kierunki, możliwości, blokady i potencjał. Pomagają spojrzeć na sytuację z innej perspektywy i podejmować bardziej świadome decyzje. Ciekawym ujęciem jest spojrzenie poprzez Kabałę i rozkład Drzewo Życia.
Z jakimi tematami warto przyjść na sesję Tarota?
Tarot wspiera w wielu obszarach życia, m.in.:
- Relacje (miłość, rodzina, przyjaźnie)
- Praca, kariera i powołanie
- Wewnętrzny rozwój i duchowa ścieżka
- Decyzje życiowe, dylematy, zmiany
- Blokady i wyzwania, których nie rozumiemy
Każde pytanie zadane z uważnością i intencją może otworzyć przestrzeń do głębszego zrozumienia. Umów się na sesję Jeśli czujesz, że Tarot może być dla Ciebie drogowskazem – zapraszam na indywidualną sesję. Wystarczy wypełnić formularz kontaktowy na stronie www.tubaduszy.com.
To bezpieczna przestrzeń, w której możesz zadać swoje pytania i otrzymać wgląd w energię sytuacji.
Dziękuję Ci za ten rozkład — naprawdę mocno ze mną rezonuje. Czuję, że dokładnie opisałeś to, co się we mnie dzieje: to napięcie między potrzebą działania a chęcią odpuszczenia. Cały czas się tego uczę, choć jest to dla mnie niezwykle trudne — mam w sobie jakieś głęboko zakorzenione przekonanie, że żeby coś osiągnąć, trzeba harować. Dużo mi dało Twoje spojrzenie na karmę i ten motyw „nie muszę wszystkiego wywalczyć”. Bardzo trafne i do przemyślenia.
Agnieszka M.




